szukaj w

Utwór: Szósty

  • wykonawca: Nagły Atak Spawacza
  • wyświetleń: 764


     Piękny gorący słoneczny dzień
  Dzień w którym warto rozłożyć się
  Przed chwilą wstałem i zawirowałem
  Ostatniej nocy za dużo świrowałem
  Niezła balanga i totalna gleba
  Ruszam dupę w poszukiwaniu chleba
  Powszedniego lufa poszła się jebać
  Już się lepiej czuję mózg mi pracuje
  Wszystko kontroluje kumpli dymem szczuje
  Po chwili jaramy razem z pełnym gazem
  Z pozytywnym przekazem nikt się nie oszczędza
  Wakacyjny dzień prosty jak ruchanie
  Chlanie jaranie to nie w chuja granie
  Codzienne masakrowanie zejdź mi z drogi chamie
  Odpokutujemy jutro za dzisiejsze zachowanie
  Przepraszamy was panie spotkamy się przy bramie
  Niekumena kompletna my tańczymy dalej
  Co można dziś robić idź się zalej
  Nalej mi szczała i nabijaj dalej
  Fajna ta knajpa będę tu siedział stale
  Gadka się nie kręci każdy coś smęci
  Za dużo bakania za dużo picia
  Na pewno tak szybko nie wyjdę z ukrycia
  Chce mi się lać ale nie mogę wstać
  Co za dużo to nie zdrowo ale jest młodzieżowo
  Co to koleś zaczyna nam nawijać
  Chyba chce powoli interes zwijać
  Trzeba zrobić balangę gdzie indziej
  Wyjście na powietrze trochę nas otrzeźwiło
  Kilku z nas poważnie się zastanowiło
  Krytycznym okiem sytuację oceniło
  Koniec zielonki końcówka siana
  Sytuacja speedowa byle przeżyć do rana
  Kilku kolesi poszło ja jeszcze zostaję
  Się nie poddaję zgłębiam temat dalej
  Chcę się wreszcie kurwa wyszaleć
  Muszę się jeszcze przejść na ławkę
  Tam na pewno kumple palą trawkę
  Dwie dychy za gram w dupie to mam
  Przecież ich znam więc ruszam w tan
  I kolejna fala uderza mnie w głowę
  Sam nie wiem od ilu godzin mam bombę
  A słoń jest pojebany bo ma wielką trąbę
  Ale o to chodzi jak mu co wychodzi
  Jak bym wiedział co napiszę to bym tego nie płodził
  Kolejny letni dzień z hardcorową nutą
  Dzień jak co dzień taka jest jazda
  Masz jakieś życzenie leci spadająca gwiazda
  Ciśnienie narasta muszę się położyć
  Jak ja dojdę do domu chyba nie dam rady
  Ale mam dolinę nie szukam pomocnej graby
  Bo wszyscy są spizgani tak samo jak ja
  O to chodziło takie były plany
  Ale nie sądziłem że wrócę tak zbombardowany
  Nastawiony wyłącznie horyzontalnie
  Zgasiłem światło i zasnąłem momentalnie.
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

programy | Śmieszne | mp3 | Fryzury | ręceprecz odtybetu | hotele nad morzem | Tworzenie stron internetowych | angielski oferta | BigBrother postacie | Piosenki | Rolety Szczecin | Prawo | Kredyty bankowe | wynajem busów i autokarów | Gotowe projekty domów