szukaj w

Utwór: Co Ci zrobię jak Cię złapię

  • wykonawca: Zipera
  • wyświetleń: 1205

Ref.: x2
   [Waco]
   Ty nie pytaj co się stanie, kiedy złapię cię
   Sam tego nie wiem, nie wiem co się stanie gdy
   Ty i ja znów sami, splątani ramionami
   Jesteś tu, jesteś tu
  
   [Fu]
   Teraz słodka zwrotka, stokrotka dla mojego kotka
   Bo ochotka dziewczynko na ciebie nigdy nie gaśnie
   Na serio czuje to wyraźnie
   Niekończący się romans na poważnie
   Ty i ja, atrakcja, przyjemność zdarzeń
   We śnie jesteś królową moich marzeń
   Cenna każda chwila, mam debila na twoim punkcie
   Gdy widzę znów cię, objął bym cię
   Ubezpieczył twoją dupcie tu i ówdzie
   Piękne kształty wszędzie, czekam aż ten dzień nadejdzie
   Gdy zabiorę cię do krainy miłości
   Czy ty masz pojęcie, chyba tak, nie jesteś w błędzie
   Bo stan moich uczuć staje się wyższy
   Przy tobie wzrasta ogień, staje się mniejszy
   Ciężki charakter przy tobie może odpocząć
   Twój zapach doprowadza mnie do frustracji
   Wariacji, zabawy jak w wannie
   Stworzony jestem dla ciebie, a ty dla mnie
   To jest dla mnie ważne, niech każdy zgadnie
  
   Ref.
  
   [Pono]
   Wiesz co ci zrobię jak cię złapię ?
   Przy rapie na kanapie, czar par
   Podrapiesz mnie czule, ja cię przytulę
   To jak dar za który dziękuje co dzień rano
   Bo czuje się tak jakby cię z nieba mi zesłano
   Splątani ramionami ty i ja, trwamy sami
   Związani spojrzeniami w błogostanie
   Jak okład na ranie dający kojący doznanie
   Poważnie, nie miej mi za złe, że się czasem z tobą drażnię
   Czasem się zbłaźnię, lecz to wszystko dla ciebie
   Mówię ci to, bo może tego nie wiesz
   Przecież mi na tobie zależy, śmiejesz się
   Jak cię złapię zrobię tak, że mi uwierzysz
   Nie wiesz, że mam coś dla ciebie
   To jest niespodzianka, to cię zdziwi
   Drzwi i z wewnętrznej strony klamka
   I my w ponętnym uścisku, w cieniu świecy błysku
   Miłosne gry zakrapiane winem
   Mam dziewczynę, pale dżoja
   Jestem twój, jesteś moja, więc się nie bój
  
   Ref.
  
   [Koro]
   Serwus diabełku, czuje do ciebie słabość
   Nie chodzi tylko o nagość, choć prezentujesz najwyższą jakość
   Lubię twą śmiałość, a swoją drogą
   Swoją dłonią smyrając twoją figurę sportową
   Zdarza się być w transie, w trakcie, na relaksie
   Kuszące spojrzenie uwodzi mnie
   Mimika twarzy mówiąca wiele
   Czuje twój oddech na ciele
   Ty wiesz co lubię, co lubisz wiem i ja
   To spontaniczna historia
   Rzeczą normalną jest euforia
   W takim przypadku po gładkim ciałku szorstkim jęzorem
   Tylko pachnąca czystość Dore
   Skończyła się kaseta nie w porę
   Chwilunia, przerzucę ją na drugą stronę
   I znów razem, blisko siebie sami
   To wszystko, reszta zostanie między nami
   Do zobaczyska
  
   Ref. x3

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

masuren | suplement diety | Ares | zakłady bukmacherskie | Modne fryzury | Pozycjonowanie stron www | Prawo | Łożyska | ręce precz od tybetu | potencja | ręceprecz odtybetu | przewodnik po krakowie | Okęcie | hotele nad morzem | wózki widłowe