search for

Lyric: Dwie Myśli

  • artist: Myslovitz
  • album: Z rozmyślań przy śniadaniu
  • seen: 9229

W twojej szafie zamknę się
  Siądę w kącie i czekał będę
  Kiedy przyjdziesz, wyjdę z niej
  Nie, nie wyjdę, wystraszysz się
  Będę czekał, kiedy znów
  W swojej kuchni podejmiesz próbę
  Rozcinania głowy ostrym nożem
    Z mózgu wyjmiesz myśli dwie
  Te najbardziej cię męczące
  Z nową myślą wyjdziesz stąd
  Staniesz w świetle i odetchniesz
  Gdybyś tak te myśli dwie
  Pozostawił w swojej głowie
  Strach ma przecież wielkie oczy
    Ciągle czekam
  Schowany w kącie szafy twej
  Patrzę i płaczę
  Z modlitwą na ustach by ocalić cię
    Obłąkany idziesz w przód
  Krok po kroku jak maszyna
  Myślisz sobie co za wstyd
  Ty tak wielki i tak skończyłeś
  Pomyśl sobie jeszcze czas
  Mógłbyś teraz się zatrzymać
  Noc jest przecież bardzo długa
    Ciągle czekam
  Schowany w kącie szafy twej
  Patrzę i płaczę
  Z modlitwą na ustach by ocalić cię
    Ciągle czekam
  

Advertising

Copyrights of lyrics presented on this webpage belongs to artists

Dźwirzyno | inwestowanie w internecie | Gry samochodowe on-line | zadania z makroekonomii | Tworzenie stron www | noclegi wisła | bieżnikowanie | Ubranka dziecięce | programy download | prace magisterskie | oferty pracy | faktura VAT | kredyty studenckie | laboratorium | hotel Augustów